Posty

Rozdział 1

Od czasu "spotkania" minęło kilka dni. William popadł w małą paranoję, a przynajmniej tak twierdziła jego siostra... -Idź sobie...- jęknął Will, gdy Anna zrobiła mu "z buta (a właściwie z kapcia) wjeżdżam" do pokoju i zaczęła bić brata poduszką drąc się po nim, że jest idiotą, debilem, kretynem oraz inne określenia jakie jej przychodziły do głowy. Tak więc "nieszczęsny" chłopak dowiedział się, że jest "największą amebą umysłową, jaka chodzi po naszej planecie", "zidiociałym bałwanem" i, że "rybki akwariowe mają więcej mózgu niż on". Na koniec rudowłosa brutalnie wykopała brata z łóżka i wygoniła go do najbliższego spożywczaka po zakupy. Lista zakupów zawierała głównie podpaski i tonę słodyczy, co wyjaśniło parszywy humor młodej kobiety. William pov.: Chodziłem, jak idiota, po tym nieszczęsnym sklepie i starałem się znaleźć czekoladę z orzechami. Anna wręcz ją kocha, więc nie było mowy, żebym wrócił do domu bez niej. Tylko jak ...

Prolog

Początek XIX wieku (około 1810 roku) W całej rezydencji i otaczającym ją lesie było słychać jeden dźwięk, a wszyscy ludzie aż zatykali uszy. Synek hrabiego Lucaona i hrabiny Cassandry był słodkim niemowlęciem, ale miał bardzo mocno rozwinięty organ głosowy. Piastunki dosłownie rwały sobie włosy z głowy, starając się uspokoić płaczącego chłopca, który już od godziny zdzierał sobie gardło i nikt nie potrafił powiedzieć dlaczego. 3 kobiety stojące nad fantazyjnie rzeźbioną kołyską spoglądały po sobie bezradnie. Próbowały już chyba wszystkiego... Nakarmiły malucha, przebrały, zabrały na spacer, dały ulubionego pluszaka, a nawet zaśpiewały kołysanki. I wszystko na nic! Po bladych policzkach czarnowłosego chłopczyka nadal płynęły łzy. -Co tu się dzieje? Dlaczego Christopher Alexander płacze?- do dziecięcego pokoiku wszedł lord Lucaon. Mężczyzna był ponury, jak zawsze. Od śmierci ukochanej Cassandry nic nie było w stanie rozweselić szlachcica. Nawet widok upragnionego syna przyprawiał hrabieg...

Opis

 William Simon przeprowadza się do Londynu, by zamieszkać z młodszą siostrą - Anną. Studiująca w stolicy dziewczyna dość często pakuje się w kłopoty i ma problemy z prawem, więc Will już następnego dnia musi odebrać ją z posterunku policji. W drodze wpada na dziwnego mężczyznę o bladej cerze i nienaturalnej wręcz urodzie, który szybko wzbudza jego niechęć. Młody mężczyzna ma nadzieję, że już więcej nie spotka nieznajomego, ale szybko okazuje się to niemożliwe. Wkrótce William odkrywa sekret przystojnego sąsiada... Co takiego ukrywa tajemniczy Christopher - mężczyzna podający się za szlachcica?